Zdjęcia pomieszczenia
Wystarczą trzy–cztery zdjęcia z różnych stron, najlepiej z widocznymi oknami, drzwiami i grzejnikiem. Pomogą nam wstępnie ocenić układ pomieszczenia przed pomiarem.
Od pomiaru po montaż realizujemy meble na wymiar w Jeleniej Górze i okolicach. Poniżej pokazujemy, jak wygląda cały proces i czego możesz się spodziewać na każdym etapie.
Przebieg zlecenia
Ta sama ekipa mierzy, projektuje i montuje. Nikt po drodze nie przekazuje sobie zlecenia z połową informacji.
Umawiamy się u Ciebie i mierzymy pomieszczenie w kilku punktach — bo ściany prawie nigdy nie są równoległe. Sprawdzamy piony, gniazdka, wentylację i to, jak otwierają się drzwi. Przy okazji rozmawiamy o zawartości: ile masz długich rzeczy do powieszenia, gdzie stoi lodówka, czy pralka ma wejść w słup. Pomiar jest bezpłatny i nie zobowiązuje do niczego.
Dostajesz rysunek techniczny z wymiarami każdego elementu oraz wizualizację, żeby było widać proporcje i kolory. Na tym etapie poprawki są darmowe i to jest moment, żeby zmienić zdanie co do podziałów, frontów i wysokości. Nic nie idzie na maszyny, dopóki projekt nie jest zatwierdzony.
Wycena wynika bezpośrednio z zatwierdzonego projektu i jest rozpisana na pozycje: korpusy, fronty, blat, okucia, oświetlenie, montaż. Wiesz, za co płacisz i co możesz zdjąć, gdy trzeba zejść z kwoty. Cena obowiązuje przez ustalony termin i nie rośnie po drodze.
Po zatwierdzeniu projektu zamawiamy płyty, fronty, blaty i okucia, a następnie przygotowujemy elementy do montażu. Pilnujemy wymiarów, dekorów i kompletności, żeby na montaż przyjechał komplet pasujący do Twojego wnętrza.
Montaż prowadzimy zgodnie z ustaleniami z pomiaru i projektu. Na koniec regulujemy fronty i szuflady, docinamy listwy przyścienne do rzeczywistej krzywizny ściany i zabieramy ze sobą opakowania oraz ścinki.
Zanim przyjedziemy
Nic z tego nie jest obowiązkowe — poradzimy sobie i bez tego. Ale jeśli będziesz to miał pod ręką, wyjdziemy od Ciebie z gotowym kierunkiem zamiast z listą pytań.
Wystarczą trzy–cztery zdjęcia z różnych stron, najlepiej z widocznymi oknami, drzwiami i grzejnikiem. Pomogą nam wstępnie ocenić układ pomieszczenia przed pomiarem.
Wystarczą trzy liczby: szerokość, wysokość i głębokość miejsca pod zabudowę. Nie muszą być dokładne — dokładne zdejmujemy sami.
Ile długich rzeczy do powieszenia, ile par butów, czy ma wejść pralka, czy odkurzacz. To ta lista decyduje o podziałach, a nie estetyka frontu.
Piekarnik, płyta, okap, zmywarka i lodówka. Jeśli nie są jeszcze kupione, podaj przynajmniej wymiary zabudowy z karty katalogowej.
Z czego to robimy
Wszystko poniżej to standardowy zakres. Konkretne dekory, kolory lakieru i producentów okuć dobieramy na etapie projektu — pokazujemy próbki i mówimy wprost, co się sprawdza, a co tylko dobrze wygląda w katalogu.
Zanim zadzwonisz
Tak. Umowa zawiera zatwierdzony projekt z wymiarami, rozpisaną wycenę, termin montażu i warunki płatności. Dzięki temu obie strony wiedzą dokładnie, co jest ustalone.
Zaliczka przy zamówieniu na materiał, reszta po zamontowaniu i sprawdzeniu mebla. Wysokość zaliczki ustalamy przy podpisaniu umowy.
Do momentu zatwierdzenia projektu nic Cię nie wiąże — pomiar, projekt i wycena są bezpłatne. Poprawki na etapie projektu też nic nie kosztują. Zmiany po zamówieniu materiałów wyceniamy indywidualnie, bo część elementów może być już przygotowana.
Ktoś powinien być obecny przy wejściu i przy odbiorze. Sam montaż potrafi zająć od kilku godzin do dwóch dni, w zależności od wielkości zabudowy.
Demontaż starej zabudowy możemy zrobić w ramach zlecenia — trzeba to zgłosić przy wycenie, bo wpływa na czas montażu. Utylizację ustalamy indywidualnie.
Przyjeżdżamy, mierzymy i mówimy wprost, co da się w tym miejscu zrobić. Bez opłaty i bez zobowiązania — nawet jeśli wyjdzie, że lepiej zrobić coś innego, niż planowałeś.